2009
12.12

Diabeł tkwi w szczegółach.

Diabeł tkwi w szczegółach.
Wielu ludzi uważa, że Avril ma wielki talent. A prawda niestety razi po oczach.

Nasza pusta, zarozumiała pozerka uważa, że od dziecka miała talent.

Talent?

Owy ‘talent’ nie zmienił się wcale przez te wszystkie lata. Co szczególnie dziwne, Lavigne postanowiła zostać piosenkarką…
Efekt?

Porażający…

I na tym chyba mogłabym zakończyć wywód o ‘talencie’ Avril, nie mając na sumieniu tego, że nie wytłumaczyłam do końca problemu z pseudopiosenkarką. Ale nie na tym chcę się skupić.

Jak tytuł sugeruje, Avril całkiem nieźle zamaskowała swój brak talentu (no dobrze, przynajmniej na tyle nieźle, żeby okłamać 10 letnie buntownice). Ale człowiek, który ani trochę nie zna się na rzeczy, pozostawi szczegóły na pastwę ludzkich oczu.

1. Kompetentny wokalista doskonale wie, że to z przepony należy wydobywać dźwięki. To nią powinno się je podpierać. To daje efekt ciepłego, delikatnego dźwięku. Natomiast człowiek, który nie ma pojęcia o śpiewaniu, używa tylko i wyłącznie gardła. Dźwięk jest wtedy twardy, ostry… czyli po prostu wstrętny i nieprawidłowy.
Avril korzysta z drugiego sposoby. Słychać to doskonale na niektórych koncertach na żywo.

2. W czasie śpiewania cały czas powinniśmy wąsko rzymać usta, jak do samogłoski “o”. Zwłąszcza podczas śpiewania samogłoski “e”. Natomiast Avril tego nie robi (co szczególnie mocno działa mi na nerwy). Gdy w jednej z piosenek, które “śpiewa”, pojawia się litera “e”, Avril (że się tak wyrażę) rozdziawia gębę, jakby chciała połknąć mikrofon. Daje to efekt “żabiego” dźwięku. Czyli rozciągniętego, niezgrabnego i szerokiego. Widać to bardzo wyraźnie na tym filmiku, gdzie “śpiewa” na żywo Complicated, oraz na tych zdjęciach:
Więcej zdjęć chyba już nie muszę zamieszczać.

3. Wyspecjalizowani artyści doskonale wiedzą, że stojąc prosto, nasze wykonanie może być dużo lepsze, niż gdy chodzi się po scenie i skacze. Wiadomo wtedy, co dzieje się z naszym głosem. Gdy skaczemy my, skacze i nasz głos.
Ale punkowa Avril wie, że punki muszą skakać po scenie. Co z tego, że to zaszkodzi utworowi?
Niech ona się zastanowi, czy chce tańczyć, czy śpiewać. Jednego z drugim nie da się połączyć w żaden sposób.

Tak więc kilka słów na koniec notki: Niech ludzie pozbawieni talentu artystycznego zostawią muzykę dla ludzi, którzy kochają i potrafią śpiewać, grać i komponować.

Czytaj więcej >>