2009
11.19

Ale coraj były ziania :D

Ale coraj były ziania :D
Najlepsza była babka w sklepie. Idziemy z Anulką do sklepu. Baba gada przez komóre. Po kilku minutach mówi “Słucham”. na co Anulka “Dwie gumy miętowe”. Babka wskazuje palcem na gumy owocowe i pyta “Tą?”. Na co Anulka “Tak”, a po chwili otrząsa się “Nie! Miętową!”. babka na to “ile?jedną?”
A Anulka “nie! dwie” No, a przeciez an początku powiedziała “DWIE gumy MIĘTOWE” hehehe ziałyśmy z tego całe popołudnie ^^
Bylysmy tez oczywiscie na jabłkach. Mam już do nich obrzydzenie normalnie xD I Ziania :D
A co przyniesie dzisiejszy dzień?

  1. Cześć, to jest komentarz.
    Aby skasować komentarz po prostu zaloguj się i wyświetl komentarze do wpisu, gdzie znajdują się opcje ich edycji oraz usuwania.